środa, 3 maja 2017

Odżywam

Czuje się coraz lepiej z tym wszystkim. 
Trochę boli, czuje ten ból znacznie bardziej jak siedzę w domu więcej niż 24h na dobę. Teraz było wolne, poczułam go mocniej, ale przypominam sobie, że ten ból to tylko złudzenie, że go nie ma i wtedy przechodzi, skupiam się na innyc rzeczach i już się nim nie przejmuje. Poznałam ostatnio fajnego faceta, zawsze można się zabawić, wyjśc do ludzi i jest o wiele lepiej. Ukojenie daje mi praca, już nie mogę się doczekac aż do niej wrócę, tam kompletnie nie myśle o niczym złym, jestem otoczona ludźmi z którymi dobrze płynie mi czas. Uwielbiam ich. Zaczynam w końcu cieszyć sie  tym wszystkim wokół. Idę do przodu i cieszę się jak dziecko. 
Czasem tylko pomyślę o nim i czy wszystko z nim wporządku. 
Także tęsknie za pewną osobą, ona zjebała, ale ja też troche ostro zareagowałam. 
Przykro mi troche, ale nie załamuje się tylko wzbieram na sile. 
Żyje.

Zaniedbanie/Przerażona

Well well... No cóż... znowu świruje i jak zwykle znowu tutaj wylądowałam. Taka niespodzianka. Sama nie wiem po co to robię, naprawdę się ...